Stół rozkładany czy nierozkładany? - BatDom.pl
Jesteś tutaj: Strona głównaBlog Stół rozkładany czy nierozkładany?
  • Raty 0 procent w CreditAgricole tylko do końca maja
  • Kupuj teraz, zapłać później
  • Raty 0 procent - korzystny zakup mebli!

Stół rozkładany czy nierozkładany?

21.03.2018

Stół to dla części osób najważniejszy mebel w salonie. Przy nim się je, rozmawia, dyskutuje, pije kawę i inne płyny... Niemal każdy stoi przed dylematem: jaki stół wybrać? Rozkładany czy nierozkładany?

Na początku powinniśmy ocenić nasze potrzeby. Czy myślimy o stole, przy którym siadać będzie najbliższa rodzina, powiedzmy dwa plus dwa? Czy czasami odwiedzają nas goście i z czterech osób robi się na przykład osiem?

Stół dla małej rodziny

Na pierwszy ogień pójdzie stół dla małej rodziny. Idealnym wyborem jest stół nierozkładany . Doskonale nadaje się on do niewielkich pomieszczeń, gdzie rozłożenie blatu i tak nie byłoby możliwe.

Ma on kilka zalet. Pierwszą z nich jest jednolita struktura blatu. Nawet jeśli stół nie jest przykryty obrusem, prezentuje się bardzo dobrze. Nic nie zakłóca dobrego wrażenia estetycznego. Ale to rozwiązanie jest także praktyczne. Nie ma przerw między płytami, więc nie wpadają w nie żadne okruszki. Poza tym stół nierozkładany ma tylko jeden blat, jest więc lżejszy od rozkładanego.

Niestety, nierozkładany stół ma też wady. Największą z nich jest wielkość. Zwykle, jeśli mieszkamy w bloku lub niewielkim domu, nie możemy wstawić ogromnego stołu do kuchni czy pokoju. Po pierwsze nie usiądzie przy nim zbyt wiele osób, po drugie nie postawimy na nim za wielu potraw.

Także stół kwadratowy można zrobić w wersji rozkładanej.

Także stół kwadratowy można zrobić w wersji rozkładanej.

Stół rozkładany

Problem niewielkiej powierzchni załatwia stół rozkładany. Jest to bardzo dobre rozwiązanie zarówno do kuchni, jak i pokoju czy jadalni. W stanie „0” stół zajmuje niewielką powierzchnię. Nie ustawimy też na nim zbyt wielu potraw. Gdy tylko przychodzą goście albo przyjeżdża rodzina z daleka, wystarczy rozsunąć blat i... stół się powiększa. Zyskujemy miejsce dla dodatkowych osób i na większą liczbę potraw.

Ile miejsca zyskujemy? To wszystko zależy od konkretnego modelu. Dla przykładu stół rozkładany ST10 można powiększyć z kompaktowego rozmiaru 80 cm na 120 cm do 80 cm na 190 cm.

Jak to się przekłada na osoby siedzące przy stole? W wersji „kompaktowej” na stole możemy ustawić sześć zastaw. Po rozłożeniu dwóch blatów – o cztery więcej. Do tego zwiększa się całkowita powierzchnia blatów, co pozwala na wystawienie większej liczby potraw.

Oczywiście stoły rozkładane mają też swoje wady.

Pierwszą z nich jest przerwa, która pojawia się między blatami. Wygląda nieestetycznie i wpadają do niej okruszki. Drugą wadą jest masa stołu. W wersji rozkładanej ma on kilka blatów, więc jest stosunkowo ciężki. Pamiętajmy też, że jeśli zdecydujemy się na stół rozkładany musimy znaleźć miejsce dla dodatkowych krzeseł, które na co dzień nie będą nam potrzebne.

ST10 to doskonały przykład, jak dodanie dwóch blatów może zwiększyć powierzchnię stołu.

ST10 to doskonały przykład, jak dodanie dwóch blatów może zwiększyć powierzchnię stołu.

Jaki potrzebujemy stół?

Wielkość stołu możemy policzyć, wspomagając się prostym wzorem. Zakłada się, że jedno krzesło zajmuje około 60 centymetrów miejsca przy stole. Trzeba więc przemnożyć tę wartość przez liczbę domowników i ewentualnych gości. Na szczytach można posadzić dwie osoby (niezależnie od szerokości stołu). Wzdłuż dłuższej krawędzi – w zależności od obliczeń.

Stół rozkładany może nie być... prostokątny. Przykładem jest „ST7”.

Stół rozkładany może nie być... prostokątny. Przykładem jest „ST7”.

Źródło: https://www.batdom.pl/

Podobne wpisy na blogu

Opinie klientów
Bardzo dobry!
4,9
667 opinii
Kanały płatności DotPay